Porządek na biurku, porządek w projektach, kawa na owsianym i muzyka – zawsze w tle!
SUPERMOCE
– wyprowadzić ją z równowagi? Mission impossible
– mistrzyni struktury, detali i dotrzymywania deadline’ów
– kolekcjonuje nowe umiejętności szybciej, niż inni zapisują się na kurs
Katia lubi, kiedy rzeczy mają swoje miejsce. Tematy, deadline’y, detale, pliki, notatki, zadania. W świecie performance marketingu, gdzie łatwo utonąć w danych, kampaniach i kolejnych „pilnych” tematach, ona potrafi wprowadzić strukturę bez robienia wokół tego niepotrzebnego zamieszania.
Serce kolegów i koleżanek z działu performance zdobyła spokojem, dokładnością i… cynamonkami. Piecze takie ciasta, że nawet najbardziej analityczne osoby w teamie zapominają na chwilę o tabelkach.
Jest spokojna. Tak spokojna, że czasem zastanawiamy się, gdzie ma ukryty przycisk „tryb zen”. Trudno wyprowadzić ją z równowagi, a to w agencji jest supermocą większą, niż mogłoby się wydawać.
Ponad 7 lat temu przeprowadziła się do Trójmiasta i wygląda na to, że to był perfect match. To tu rozwija się, buduje swoje życie i korzysta z tego, co lubi najbardziej: natury, ruchu, ludzi i przestrzeni do łapania balansu.
Nie lubi siedzieć w miejscu. Yoga, squash, spacery, malowanie po numerach, ceramika, jazda konna, snowboarding, wakeboarding, robienie świec albo ozdób świątecznych… moglibyśmy tak bez końca. Jeśli da się czegoś spróbować, Katia prawdopodobnie już to zaplanowała. Albo właśnie sprawdza termin warsztatów. O, już się zapisała.
Muzyka? Zawsze i wszędzie. Cisza na pewno nie jest jej naturalnym środowiskiem. Inspirują ją natura, ludzie i dźwięki, a poza tym, zdradzimy Wam w tajemnicy… lubi też śpiewać. Z niecierpliwością czekamy na kolejną integrację!
Jeśli zapytacie, co robi po pracy, odpowiedź brzmi: coś nowego. A jak chcecie ją zabrać na kawę, to opcja jest jedna: tylko na owsianym.

